Wrocław Non Stop
Wrocław Non Stop – to kulturowa impreza skierowana do mieszkańców Wrocławia a także turystów, którzy mają ochotę czynnie spędzić czas letni. Obecna edycja imprezy potrwa od 29 czerwca do 27 lipca, pod hasłem głównym – „Przestrzeń miejska”.
W tegoroczne wakacje mamy okazję sprawdzić, jak miasto staje się inspiracją dla twórczego działania. Różnego rodzaju koncerty, pokazy artystyczne, muzyczne i taneczne będą miały miejsce przez cały czas letni, szczególnie w centrum Wrocławia na miejskim rynku, placach na tle klimatycznych knajp i zabytkowych pamiątek miasta. Panorama miasta gwarantuje wyjątkowy klimat tego wydarzenia, a dodatkowo dzięki dużym przestrzeniom do zagospodarowania gwarantuje wspaniałą zabawę.
Twórcy w swoich przedstawieniach zilustrują jak miasto jest w stanie fascynować, rozwijać umiejętności a także promować dzisiejszą sztukę.
Jest to dobra okazja do zapoznania się z programem artystycznym przygotowywanym przez młodych artystów, a także do miłego wykorzystania wolnych chwil i odetchnięciu od ciężkiej pracy.
W ramach festiwalu odbywa się również ArtAnimAkcja. Jest to wyjątkowo przygotowany pokaz animacji, której towarzyszy świetnie skomponowana ścieżka dźwiękowa, która odtwarzana jest na żywo. W dodatku z obrazem daje niepowtarzalne wrażenie. Organizatorem pokazu jest Klub Firmowy Introspekcja. Aby dostać się na tę imprezę obowiązują bilety, jednak w takie twórcze przedstawienie opłaca się zainwestować.
Jednak nie tylko w okresie letnim Wrocław jest Non Stop.
Miasto prezentuje bogatą ofertę przeglądów artstycznych i wydarzeń kulturalnych przez cały czas. W tym mieście nie można być znudzonym.
Nastrojowe kafejki i restauracje stwarzają niepowtarzalny klimat na wrocławskim Rynku. Architektura aglomeracji w połączeniu miejsc historycznych i terenów zielonych czyni miasto wyjątkowym nie tylko dla osób, które mają ochotę pozwiedzać i zapoznać się z historią, ale także dla osób, które pośród bujnej przyrody chciałyby się zrelaksować i odpocząć. Taką możliwość oferuje Ogród Japoński czy wrocławski Ogród Botaniczny, w którym nie tylko można zrelaksować się ale również zobaczyć orientalne gatunki i odmiany roślin. A gdy dopisuje pogoda – idealnym pomysłem jest rejs po Odrze. Dodatkową atrakcją w mieście są krasnale, które rozmieszczone są po całym Wrocławiu. Na ich poszukiwanie można wybrać się wycieczką zorganizowaną, bądź na własną rękę próbować je znaleźć. Dobra zabawa gwarantowana!
Z pewnością z Wrocławiem kojarzy nam się również zoo, które jest największe a zarazem najstarsze w naszym kraju. Na pewno jest to rozrywka i dla maluchów i dla tych większych, jak również dla młodszych i dorosłych. Miejskie zoo przyciąga nie tylko powszechnym zainteresowaniem, ale naprawdę ma się czym pochwalić – a raczej różne gatunki zwierząt, tam żyjące. Jest to wspaniała rozrywka dla całej rodziny z namiastką dzikiego i innego świata, który reprezentują zwierzęta. Zoo zamieszkuje ponad 4000 osobników, w tym przedstawicieli reprezentacji jest ponad 575 gatunków! To dopiero wrocławska atrakcja!
Trudno jest opisać Wrocław w kilku zdaniach. Jest to pasjonujące miasto, które kryje w sobie prawdziwą magię… A wiadomo – magii nie można opisać, magię trzeba zobaczyć na swój sposób! Pośród wszystkich magicznych chwil, warto również pomyśleć o noclegu. Tego miasta nie da się poznać w jeden dzień. Dobrze jest żeby zorganizować sobie wcześniej miejsce w jednym z wrocławskich hoteli. Hotele Wrocław - Hotel Wieniawa czy też Hotel Tumski dodatkowo zadba o wspaniałe samopoczucie i idealny wypoczynek.
Maszyny budowlane i nie tylko
Na parterze w budynku nie podpiwniczonym deski posadzkowe przybija się za pomocą kruszarki ( sprzedaż ) do legarów drewnianych o wymiarach przekroju od 80×140 do 100×120 mm, układanych na słupkach ceglanych o wymiarach przekroju 250×250 mm, wymurowanych na podłożu ziemnym. Trzeba pamiętać o zapewnieniu wentylacji przestrzeni pod ułożoną podłogą. Najpierw, do boków legatów, na równi z ich spodnią krawędzią, przybija się poprzez spychacze ( wynajem ) po obu stronach długie listwy o wymiarach przekroju 30×30 mm. Do tych listew przybija się układane na styk kawałki starych desek grubości 24 mm i długości odpowiadającej rozstawieniu legarów. Jest to tzw. ślepa podłoga. Na niej układa się warstwę izolacyjną którą nakładają spychacze ( sprzedaż ) z wełny mineralnej grubości 40 mm, po czym przybija do legatów, ułożone względem nich prostopadle, długie deski posadzkowe grubości 24…32 mm, łączone na złącza wpustowo–wypustowe prostokątne lub wręgowe. Na piętrach oraz na parterze w budynku podpiwniczonym deski posadzkowe, lub tworzące podkład pod wykładzinę, przybija się do legatów ułożonych na podsypce (np. żużlowej) na stropie lub do drewnianych belek stropowych.
Lajkoniku, laj, laj… - Kraków
Pewnie każdy słyszał o Lajkoniku. Wielu widziało go przy okazji gryzienia paluszków lub precelków. Czy też chociaż widzieli ich reklamę w TV. Dzięki takiemu skomercjalizowaniu i umasowieniu tego znaku grodu Kraka każde dziecko wie, jak wygląda Lajkonik. Lecz kim tak właściwie był – czy w ogóle egzystował i skąd się wzięła klechda o nim?
Cóż – otwarcie mówiąc to kwestie te zostają bez odpowiedzi do dnia dzisiejszego. Historycy nie zgadzają się ze sobą co do odpowiedzi na nie, swoją drogą trudno mówić o jakimś porozumieniu, gdy brak jakichkolwiek pisemnych dowodów. Lecz jest za to bajka
Historia rozpoczęła się w XIII wieku i ma powiązanie z Tatarami oraz z ich eskapadami na kraj nad Wisłą, wcale nie w celach pokojowych. Popartych dowodami ataków nagród Kraka było trzy, a ten, który przyczynił się do powstania legendy Lajkonika wydarzył się w 1287 roku. Tatarzy, zbliżając się do murów grodu, odłożyli uderzenie na dzień następny. Jednak zostali dostrzeżeni przez włóczków, żeglarzy wiślanych. Gdy Tatarzy zapadli w sen, włóczkowie zaatakowali ich obozowisko uzbrojeni w własne wiosła – i wygrali! Po tak fenomenalnym sukcesie pozwolili sobie na moment wypoczynku i zdecydowali zażartować z mieszkańców stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Przebrali się w tatarskie stroje i wjechali do miasta pozorując uderzenie. Nie trzymali jednak długo obywateli w strachu i przerażeniu, po chwili zdjęli przebranie i zrelacjonowali pełen przebieg zdarzeń nocy. Wydano na cześć zuchów biesiadę, a burmistrz grodu wyznaczył, że na upamiętnienie tego zajścia wjazd tatarskiego chana na prowadzeniu orszaku włóczków będzie powtarzany co roku.
Tyle bajka. I nawet jeśli historycznie nie wiemy skąd się wzięła osoba Lajkonika, czy to naprawdę takie istotne?. Lajkonik to doskonały znak miasta Kraków, za którym stoi interesująca gawęda i doroczne obchody, które zapewniają obywatelom grodu Krakai przyjeżdżającym turystom uciechy, wspaniałej przygody i spotkania z czymś nietuzinkowym ot tak, na ulicy. To wspaniale, kiedy historia wychodzi do ludzi. Gdy nie jest zaledwie suchymi, nudnymi epizodami na kartach książek.
Przyjazd do Krakowa można specjalnie zaplanować tak, aby trafić na przejście Lajkonika, który corocznie odbywa się tydzień po Bożym Ciele. Rozpoczyna się na ulicy Senatorskiej, przy klasztorze Norbertanek Lajkonik wykonuje tradycyjny taniec, później jeszcze raz przed Filharmonią, a celem ostatecznym jest Rynek Główny i spotkanie z prezydentem miasta. Jest to duża atrakcja, w związku z tym jeśli mamy ochotę przyjechać specjalnie na nią, warto uprzednio zorientować się za noclegiem i zarezerwować pokój. Nie będzie z tym problemu, bowiem gród Kraka jest wyposażony w bardzo obfitą ofertę, jeśli chodzi o hotele Kraków. I tak na przykład na Zwierzynieckiej możemy wynająć LUX-NAJM Apartament , a blisko całej imprezy znajduje się m.in. Hotel Rogal.