Zaistniej w sieci

Najlepsze artykuły w sieci

lip 9

Krakowskie Przedmieście

Category: Bez kategorii

Znane wszystkim Krakowskie Przedmieście, łączące Nowy Świat ze Starym Miastem to jedna z najbardziej ciekawychulic stolicy naszego kraju. Rok temu wyremontowano tam asfalt, więc spacer zarówno w klapkach, jakrównież w butach na obcasie, będzie wygodny i bezproblemowy.

Startując od strony Nowego Światu jako pierwszy dostrzeżemy pałac Staszica – siedzibę Polskiej Akademii Nauk, a jako następny pomnik Mikołaja Kopernika. To sygnał, że wkroczyliśmy na teren studentów.

Na trasie ujrzymy mnóstwo budynków uniwersyteckich, a potem otworzy przed nami swe wrota campus Uniwersytetu Warszawskiego. W rzeczy samej – teren uczelni otwiera ogromna, stara brama, która sama w sobie jest sporą atrakcją. Koniecznie należy tam wstąpić, bo jest to niewątpliwie interesujące miejsce. Kamienice poszczególnych wydziałów nie są bowiem rozmieszczone po całej stolicy, ale mieszczą się wszystkie właśnie na Krakowskim Przedmieściu. Zajdziemy toteż niejako do miasteczka studenckiego. Niemało tam zieleni, ławeczek i oczywiście studentów obładowanych zeszytami i notatkami, tuptających we rozmaitych kierunkach i na rozmaite sposoby: z gracją i podrygując, niemalże sprintem, dopóki ksero jest czynne, pedałując, ze słuchawkami w uszach, czasem zaczytanych jednocześnie. Jedno nie ulega wątpliwości – czują się tu naprawdę jak w domu. Trzeba przyznać, że warunki edukacji też mają całkiem dobre – gmachy uniwersyteckie wyróżnia interesująca architektura, kilka jest po remoncie. Prawdziwą gratką jest ponadto znajdująca się na rogu ulicy Dobrej i Lipowej Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego – ogromny budynek z oazą zieleni na dachu, kryjący niejedną niepowtarzalną książkę. Powracając z biblioteki trzeba zahaczyć o inteligencką księgarnio-kawiarnię „Tarabuk” przy ulicy Browarnej 6. Możecie tam delektować się wyjątkową kawą, poza tym poczytać niespiesznie książkę czy podłączyć laptop.

Krakowskie Przedmieście to jednak nie tylko uczelnia, antykwariaty, bary z tanimi obiadami i punkty ksero, chociaż rzeczywiście jest to własne mini-państewko studentów. Dla tych, którzy czasy szkolne zaliczają do przeszłości, ta wyjątkowa ulica otwiera lokale, bary, luksusowe sklepy czy najwyższej klasy hotele Kraków, jak choćby Hotel Le Royal Meridien Bristol, na rogu z ulicą Karową. Kto nie chce opuszczać Krakowskiego Przedmieścia, może zatrzymać się także w Hotelu Harenda u zbiegu z Nowym Światem.

Najlepiej jednak wcale nie odpoczywać, bo stolica kryje w sobie tyle bardziej lub mniej znanych atrakcji, że niezmordowanemu odwiedzającemu pewnie i tak nie starczy czasu, by wszystko odkryć!

Comments are closed.